Porady eksperta

Pamiętaj nie jesteś sam...

Dlaczego uzyskanie odszkodowania od ubezpieczyciela może być dla Ciebie trudne?

  • bo nie wiesz z jakich tytułów należy Ci się odszkodowanie i zadośćuczynienie,
  • bo nie wiesz w jakich wysokościach określić swoje roszczenia,
  • bo nie wiesz jakie dokumenty dostarczyć ubezpieczycielowi i gdzie je zdobyć,
  • bo nie stać Cię na pokrycie kosztów.

Dzięki nam dowiesz się jakie odszkodowania Ci się należą i w jakiej wysokości. Wystąpimy w Twoim imieniu do ubezpieczyciela. Dokonując oceny wysokości odszkodowania korzystamy z opinii specjalistów (biegłych lekarzy, rzeczoznawców, biegłych z zakresu ruchu drogowego i rekonstrukcji wypadków).

W przypadkach kiedy postępowanie ugodowe nie przynosi określonych efektów zapewniamy zastępstwo procesowe w postępowaniu sądowym. Twoje racje będą reprezentowane przez prawników, którzy mają bardzo duże doświadczenie w sprawach odszkodowawczych.

Odszkodowania komunikacyjne

W dzisiejszym zabieganym świecie nie trudno o wypadek. Zatem warto ubezpieczyć się na wypadek nieprzewidzianego zdarzenia. Jeśli jednak zdarzy się ulec wypadkowi komunikacyjnemu wtedy to warto wynająć firmę zajmującą się uzyskiwaniem odszkodowania komunikacyjnego.

Są sytuacje, w których to nie warto próbować samemu starać się o odszkodowania komunikacyjne, gdyż możemy wywalczyć zbyt niską kwotę, która nawet nie pokryje części kosztów rehabilitacji i powrotu do pełni zdrowia. O odszkodowanie komunikacyjne warto starać się wraz z specjalistami z firmy, którzy z pewnością uzyskają wyższe odszkodowanie. Wracając to tego czy warto ubezpieczać się. To odpowiedź brzmi tak.

Dzięki posiadaniu ubezpieczenia możemy poczuć się chociaż trochę bezpieczniej i mieć pewność, że w razie wypadku będziemy mieli pieniądze na pokrycie wydatków. Poza tym ubezpieczenie gwarantuje wypłatę odszkodowania komunikacyjnego co z pewnością przyda się, gdyż po wypadku raczej trudno od razu wrócić do pracy, a żyć za coś trzeba.


W czasie gdy dwukrotnie rośnie prędkość wiatru, siła jego nacisku na samochód zwiększa się czterokrotnie. Badania pokazują, że na szczególnie odsłoniętych odcinkach dróg, silne wiatry mogą być bezpośrednią przyczyną lub jednym z istotnych czynników w ponad 1/3 wszystkich wypadków drogowych.

Prawdopodobieństwo wystąpienia maksymalnych prędkości wiatru w tzw. porywowych typach cyrkulacji wynosi w Polsce ponad 75% w miesiącach od stycznia do marca. 

Jak ubezpieczyciele zaniżają odszkodowania opisuje „Gazeta Wyborcza”. Próbują oszczędzać na wszystkim: na aucie zastępczym, na częściach, po stłuczce zamiast oryginalnych części montowane są tanie zamienniki. Obniżają wypłaty dla właścicieli starszych aut, którym każą dopłacać do naprawy.

W efekcie, jak wynika z ostatniego badania TNS Global, jeśli kierowcę ktoś stuknie autem nie z jego winy, martwi się najbardziej, czy... w ogóle dostanie odszkodowanie (blisko połowa ankietowanych). Jedna trzecia martwi się o szybką likwidację szkody. Prawie jedna piąta – o adekwatną wysokość świadczenia, a tylko 3 proc. – o miłą obsługę.

Ubezpieczyciele sami zapracowali sobie na taką opinię.

Idzie mróz, śnieg, zima.
Będzie ślisko
Będą się zdarzać złamania, skręcenia nóg, rąk, potłuczenia.
Proszę przeczytać poniższe rady.

Na wszelki (nomen omen!) wypadek!:

Jeśli przewróciłeś się na nierównym chodniku, poślizgnąłeś na nieodśnieżonych schodach, wpadłeś do niezabezpieczonego wykopu i odniosłeś
obrażenia, wzywaj pogotowie i policję (ewentualnie straż miejską). Poproś świadków o zrobienie zdjęć. Tylko prawidłowo udokumentowane
zdarzenie tego typu da Ci szansę na odszkodowanie! Większość osób, które bohatersko próbują same lub przy pomocy bliskich docierać do
szpitala lub lekarza odcina tym sobie drogę do możliwości otrzymania zadośćuczynienia ze względu na brak dowodów!