Kierowca popełnia wykroczenie służbowym autem swojej firmy. Czy w takim przypadku może wliczyć mandat w koszty uzyskania przychodu?
Należy wiedzieć, że mandat karny nie jest kosztem podatkowym firmy. Zgodnie z art. 22. ust 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, kosztami uzyskania przychodu są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23 wspomnianej ustawy.

Przepisów drogowych nie da się przestrzegać w 100 proc., bo nie sposób je poznać. Są absurdalnie zredagowane, często nielogiczne i rozsiane po różnych aktach prawnych.
O przepisach drogowych wiesz tyle, ile ci powie ktoś, kto się na tym dobrze (zawodowo) zna. Jeśli szukasz konkretnej odpowiedzi na nurtującą cię kwestię, masz problem. Internet? Zapomnij! Po pierwsze, wybrane przepisy drogowe zmieniają się nawet kilka razy w roku i nigdy nie wiesz, czy „bryk”, na który trafiłeś, jest aktualny. Po drugie, przepisy są w wielu punktach niejasne i wiele osób błędnie je interpretuje. Po trzecie, są uchwalane przez amatorów i często okazują się nielogiczne lub niepełne. Po czwarte, interesujący nas temat (gdybyśmy chcieli przestudiować np. kodeks drogowy) prawie nigdy nie jest wyczerpany w jednym miejscu.
Szukajcie wiatru w polu! Wątpliwości kierowców dotyczą podstawowych, codziennych kwestii: jak jeździć po rondzie, czy rowerzysta może przejeżdżać po zebrze, ograniczeń prędkości itp. Ilekroć w „Auto Świecie” ukazuje się artykuł o przepisach, pojawiają się uwagi: to przecież bez sensu albo nie macie racji – cóż, z tą materią różnie bywa, ale staramy się rację mieć.
Czy rowerzysta może przejeżdżać po pasach dla pieszych? Nie, ale pieszy może. Za pieszego uważa się także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej. Czyli dziecko może. A co z opiekunem? Z cytowanego przepisu to nie wynika!

Do sprawnego funkcjonowania każdego auta potrzeba odpowiedniej jakości i ilości płynów. Dzięki nim samochód dobrze jeździ, hamuje, chłodzi się i nagrzewa. To właśnie dla sprawnego działania pojazdu, kierowca powinien regularnie sprawdzać stan oleju silnikowego, płynu hamulcowego i płynu chłodniczego.
Jak więc sprawdzić poziom płynów, jak je uzupełnić w przypadku niedoboru i dlaczego trzeba pamiętać o konieczności okresowej ich wymiany? W zależności od rodzaju płynu dane te się różnią.
Olej silnikowy – wybierając olej zawsze powinniśmy stosować taki, który zalecany jest przez producenta w instrukcji obsługi pojazdu. W nowoczesnych silnikach stosowany jest olej typu long life, którego stosowanie wydłuża jazdę bez konieczności wymiany oleju do 30 000 km lub raz na 2 lata. Należy pamiętać, że silnik może „brać” olej, dlatego należy regularnie sprawdzać jego poziom. Jeśli zauważymy, że jego poziom się obniżył, należy go uzupełnić.
Na dolewki stosujemy ten sam olej, który znajduje się w silniku, a jeśli takiego nie mamy, powinniśmy zastosować olej o takich samych parametrach. Poziom oleju sprawdzamy bagnetem olejowym. Pomiaru powinniśmy dokonywać na wyłączonym, ale rozgrzanym silniku, najlepiej po odczekaniu 10-20 minut, by olej spłynął. Przed użyciem bagnetu powinniśmy go przetrzeć, aby na czystym było wyraźnie widać stan oleju. Ślad oleju pozostawiony na bagnecie powinien znajdować się pomiędzy wartościami minimalną a maksymalną.

Samochód jest potrzebny każdej mamie – bez względu na to czy mieszka w małej miejscowości czy w dużym mieście. Bycie mamą to szereg mniej i bardziej zaplanowanych aktywności, ale także konieczność zapewnienia dziecku bezpieczeństwa. Co zrobić, aby odpowiednio o nie zadbać? Po pierwsze – jeździć zgodnie z przepisami, po drugie – zatroszczyć się o odpowiednie wyposażenie auta, którym się poruszamy.

Statystyki policji od lat udowadniają, że kobiety są ostrożniejszymi kierowcami. Na polskich drogach każdego dnia dochodzi do ok. 5000 kolizji, stłuczek i wypadków drogowych, jednak jedynie 21,8 proc. z nich powodują kobiety.

Przeciętny kierowca, stosujący się do zasad eko-jazdy, obniża spalanie w aucie o 8 proc. Jeden miesiąc w roku jeździ więc za darmo. Eco-driving poprawia też bezpieczeństwo.
 
Pojęcie eko-jazdy (z ang. eco-driving) przywędrowało z krajów Europy Zachodniej i Skandynawii. Tam jego zasady stosuje się od lat.
– W Sztokholmie czy Kopenhadze kierowcy jeżdżą tak płynnie, że przed skrzyżowaniami w zasadzie się nie zatrzymują. Tam na to, czy kierowca jeździ ekologicznie zwraca się uwagę już podczas egzaminu na prawo jazdy – mówi Radosław Jaskulski, instruktor techniki jazdy Szkoły Auto, należącej do Skody. 
W 2010 r. niemal wszyscy producenci samochodów w Europie przystąpili do unijnego programu Ecowill. Koncerny zgodziły się tak dobierać parametry nowych aut, by kierowcom było łatwiej stosować się do reguł eko-jazdy. Nie oznaczają one ślamazarnej jazdy i nadmiernego zużycia części.- Najczęściej, gdy kupujemy telewizor, sprawdzamy i poznajemy jego parametry i możliwości. A samochody dla wielu osób są od lat tym samym – czyli czterema kołami i kierownicą. Ludzie nie mają pojęcia o nowinkach technologicznych, które stawiają przed nimi zupełnie nowe możliwości oszczędnej i bezpiecznej jazdy – wyjaśnia Jaskulski.

Poruszanie się samochodem wymaga znajomości obowiązujących prędkości, zależnych od rodzajów dróg. Sieć drogowych połączeń w Polsce jest zróżnicowana i często podczas jednej podróży, mamy okazję jechać zarówno drogą ekspresową, jak i autostradą, przejeżdżamy przez miasto, ale też poruszamy się poza nim.
Według ustawy „Prawo o ruchu drogowym”, droga to wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt.